Tajemnica dzikiego szybu online dating

"Chodziliśmy i oglądaliśmy", relacjonuje Jerzy Stryjecki. "Były duże sale, potem weszliśmy do wąskiego korytarza, który kończył się niczym. Korytarz do stadniny ogierów był w betonie, a nie w litej skale. Dodajmy, że do stadniny koni można było dotrzeć kanałem ciepłowniczym z zamkowej kotłowni.

W przeciwnym kierunku kanał ten dochodził pod północne skrzydło zamku.

"Ten starszy człowiek [przypuszczalnie Edward Wawrzyczek - przyp. "Podzieliliśmy się, jedna grupa zjeżdżała szybem na dziedzińcu", wspomina Jerzy Stryjecki. Gdy kolega spuszczał się po linie w szybie, zabrakło mu metrów. Okazało się, że ten korytarz prowadził aż do stadniny ogierów.

Szyb miał może z pięćdziesiąt metrów, ta lina mogła być »czterdziestką«. Wejścia do podziemi były dostępne, a my mieliśmy hełmy, czołówki, tak jak w jaskiniach. Były tam kable, leżały jakieś blachy, przewody sterczały w różnych miejscach, panował bałagan. Penetracja nie ograniczyła się tylko do podziemi wydrążonych podczas drugiej wojny światowej pod zamkowym dziedzińcem, lecz objęła także tunele technologiczne łączące zamek z innymi budowlami. Wyżej było pomieszczenie, gdzie podsadziliśmy kolegę. Oni tam w tej stadninie nie wiedzieli, że istniało przejście łączące z zamkiem.

Górny wylot szybu znajdował się w wykopie, zwanym przez miejscowych "grobem Hitlera". Kiedy na początku października 2010 roku udawałem się na kolejną prelekcję na temat swojej książki "Góry Polski", nie spodziewałem się, że tym razem spotkam człowieka, który czterdzieści lat wcześniej uczestniczył w jednej z pierwszych zorganizowanych penetracji podziemi zamku Książ.

Tym razem moje audytorium stanowili słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Bytomiu.

Przekręcono nie tylko jego imię, lecz także datę śmierci, ta bowiem nastąpiła pod koniec marca.

Spotkanie odbywało się w jednej z sal Zespołu Szkół Budowlanych w północnej części śródmieścia.

Opowiadałem o pasmach górskich zachodniej części Sudetów, Po prelekcji wstał jeden ze słuchaczy, mówiąc, że to on był pierwszym kierownikiem schroniska studenckiego Domek Myśliwski, leżącego poniżej Samotni i Małego Stawu.

Odparł, że to Ruscy pukali w ściany, szukając schowków. Tam wstąpił do sekcji grotołazów Akademickiego Klubu Turystycznego.

Klub działał od 1957 roku, nawiązując swą nazwą do przedwojennych tradycji.

Search for tajemnica dzikiego szybu online dating:

tajemnica dzikiego szybu online dating-79tajemnica dzikiego szybu online dating-12tajemnica dzikiego szybu online dating-23

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

One thought on “tajemnica dzikiego szybu online dating”